- Gra o zwycięstwo w drugiej lidze siatkarzy jest bardzo trudna i stawia przed uczestnikami duże wyzwania. Wymaga zdrowia, szczęścia i odpowiednich umiejętności. Przypadków na pewno nie będzie – mówi trener Campera Wyszków, Mateusz Mielnik.
Jego podopieczni zajęli trzecie miejsce w grupie drugiej II ligi i za kilka dni przystąpią do kolejnego etapu rywalizacji na tym szczeblu rozgrywek. Zagra w nim szesnaście zespołów - po cztery najlepsze drużyny z każdej z czterech grup.
Po sezonie zasadniczym pierwsze miejsca w swoich grupach zajęły następujące zespoły: Bejenka Budownictwo LUKS Wilki Wilczyn (grupa I), UKS Sparta Grodzisk Mazowiecki (II), WKS Wieluń (III) i MKS Andrychów (IV).
Camper Wyszków w swojej grupie zajął trzecie miejsce, wyprzedzony jeszcze przez NECKO Augustów, a na czwartej pozycji uplasował się SwK KARTPOL Kobyłka. W play offach pierwszy zespół zagra z czwartym, a drugi z trzecim. Rywalizacja zakończy się, gdy jedna z drużyn odniesie trzy zwycięstwa.
W drugiej grupie tak ułożył się kalendarz, że w ostatniej kolejce NECKO spotkało się u siebie z Camperem i wygrali goście 3:1. – Najważniejsze decyzje zapadły już wcześniej. Dla obu zespołów był to sprawdzian przed play offami. Kibice zobaczyli dobrą, męską siatkówkę. Można spodziewać się, że tak samo będzie w kolejnych meczach tych drużyn - powiedział Mateusz Mielnik, który w przeszłości prowadził zespoły na zapleczu PlusLigi m.in. Lechię Tomaszów Mazowiecki.
Dwa pierwsze mecze NECKO – Camper odbędą się 5 i 6 kwietnia w Augustowie. Trzeci i ewentualny czwarty rozegrane zostaną 12 oraz 13 kwietnia w Wyszkowie. Gdy będzie potrzebne piąte spotkanie, to zaplanowane one zostało na 16 kwietnia w Augustowie.
Zespoły, które wygrają play offy w swoich grupach dalej będą rywalizować w ogólnopolskich turniejach o awans do PLS 1. Ligi.