TAURON Puchar Polski: Elbląg stolicą kobiecej siatkówki

fot. Piotr Sumara / Justyna Matjas

TAURON Puchar Polski: Elbląg stolicą kobiecej siatkówki

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe

Autor

KP/tauronliga.pl

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

06 lut 2026

W niedzielę w Elblągu poznamy zdobywcę TAURON Pucharu Polski siatkarek. 

W finałowym turnieju, rozgrywanym jest w tym mieście już po raz drugi, zagrają trzy drużyny z TAURON Ligi i – co jest wielką niespodzianką – pierwszoligowy Netland MKS Kalisz.

Pucharu broni KS DevelopRes Rzeszów, aktualny mistrz Polski i lider TAURON Ligi. Jego półfinałowym rywalem będą PGE Budowlani Łódź, zajmujący drugie miejsce w ligowej tabeli. W drugiej parze drużyna z Kalisza zmierzy się z BKS-em BOSTIK ZGO Bielsko-Biała.

Tak jak przed rokiem turniej zostanie rozegrany w Elblągu, mieście w którym nie ma kobiecej drużyny grającej w centralnych ligach, ale nie jest ono białą siatkarską plamą. W tym sezonie gościnnie występuje w nim Barkom Każany Lwów, a – co przypomniał wiceprezydent Piotr Kowal – z Elbląga pochodzą trzy znane zawodniczki: Joanna Wołosz, Aleksandra Szczygłowska i Tamara Kaliszuk, przed laty grająca m.in. w Treflu Sopot, PTPS-ie Piła, Pałacu Bydgoszcz.

Według wiceprezydenta Kowala takie wydarzenia, jak turniej finałowy TAURON Pucharu Polski, mają pomóc w reaktywacji żeńskiej siatkówki w Elblągu. – Dzięki temu nasz projekt ma szansę wejść na wyższy poziom – dodał. Artur Popko, prezes Polskie Ligi Siatkówki, podkreślił, że przez rok, jaki minął od pierwszego turnieju, miasto zainwestowało w unowocześnienie hali, w której jest nowe oświetlenie, podłoga i wykładzina. – Elbląg przywitał siatkarki gorąco, bo jest tylko jeden stopień mrozu, a kilka dni temu było 21. W hali też będzie gorąco – zapowiedział Piotr Kowal.

Na pewno nie będzie trzeba narzekać na frekwencję, bo na sobotnie półfinały pozostało już niewiele biletów, a w niedzielnym finale hala będzie pełna, więc kibicom, którzy się spóźnili z zakupem, pozostanie transmisja w Polsacie Sport.

Siatkarki i trenerzy czterech drużyn podkreślali, że rozgrywki pucharowe rządzą się swoimi prawami, dlatego nie ma zdecydowanych faworytów. Przykładem jest Netland MKS Kalisz, który wyeliminował po drodze EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki, a jego ćwierćfinałowy przeciwnik – KSG Warszawa – pokonał ITA Tools Stal Mielec.

– Jest to dla nas przygoda, ale przyjechałyśmy tutaj nie tylko, żeby zagrać w pierwszym meczu – zapowiedziała Anna Lewandowska, kapitan kaliskiej drużyny. A trener Sebastian Devash mówił, że przed sezonem awans do turnieju finałowego był marzeniem: – Udało się udało się osiągnąć ten cel.

Cesar Hernandez Gonzalez, szkoleniowiec DevelopResu, nie ukrywał, że celem jego zespołu jest potrójna korona, czyli AL-KO Superpuchar Polski, który już jest w kolekcji, TAURON Puchar Polski i mistrzostwo Polski: – Spodziewam się trudnego meczu w półfinale, ale przyjechaliśmy tutaj wygrać.

Alicja Grabka, kapitan PGE Budowlanych Łódź, przypomniała, że w tym sezonie jej drużyna już dwa razy mierzyła się z DevelopResem. – Na razie jest 1:1. Miałyśmy trudną drogę do półfinału i tak samo będzie w rywalizacji z DevelopResem – dodała.

Trzeci raz z rzędu w finałowym turnieju zagra BKS BKSTIK ZGO Bielsko-Biała. W 2024 roku drużyna prowadzona przez Bartłomieja Piekarczyka sprawiła dużą niespodziankę, zdobywając trofeum. – Teraz też przyjechaliśmy z myślą, żeby wrócić do domu z pucharem – stwierdził. A kapitan Kertu Laak podkreśliła, że przez cały sezon pracuje się, by wziąć udział w takim wydarzeniu, jakim jest turniej finałowy.

Program turnieju o TAURON Puchar Polski Kobiet 2026

Sobota 7 lutego:

  • 14:45  KS DevelopRes Rzeszów – PGE Budowlani Łódź

  • 18:00  Netland MKS Kalisz – BKS BOSTIK ZGO Bielsko-Biała

Niedziela 8 lutego:

  • 14:45  Mecz finałowy

#TAGI