BPT Futures Sanya: Czachorowski i Krzemiński z brązowymi medalami!

BPT Futures Sanya: Czachorowski i Krzemiński z brązowymi medalami!

Kategoria

Siatkówka plażowaReprezentacje

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Angelika Jakimów

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

08 mar 2026

Aleksander Czachorowski oraz Jakub Krzemiński zdobyli brązowe medale w turnieju Beach Pro Tour Futures Sanya w Chinach.

W meczu o trzecie miejsce odnieśli zwycięstwo nad drugą polską parą – Szymonem Betą oraz Artemem Besarabem.

Półfinał: Szymon Beta / Artem Besarab (POL) – Niklas Held / Luis Kubo (GER) 1:2 (17:21, 21:19, 12:15)

Pierwsi z naszych reprezentantów, którzy zameldowali się dzisiaj na piasku w chińskiej Sanyi, mieli za sobą wyjątkowo udany start w turnieju – Szymon Beta i Artem Besarab bez problemów pokonali swoich grupowych rywali i jako triumfatorzy grupy A awansowali bezpośrednio do ćwierćfinału turnieju Beach Pro Tour Futures, w którym po dwóch setach gry wyeliminowali parę gospodarzy (Wei Li / Hongjun Du). W półfinale przyszło im się zmierzyć z rozgrywającymi bardzo dobre zawody naszymi sąsiadami zza zachodniej granicy – Niemcami Niklasem Heldem oraz Luisem Kubo. Przeciwnicy dobrze otworzyli dzisiejsze spotkanie, grali odważnie w ataku i popełnili niewiele błędów własnych, dzięki czemu sięgnęli po triumf w pierwszym secie. Polacy, niezrażeni porażką na otwarcie meczu, szybko zerwali się do walki i w drugiej odsłonie to oni cieszyli się z wygranej, niestety w decydującym trzecim secie szczęście ponownie uśmiechnęło się do Niemców, którzy tym samym awansowali do wielkiego finału.

Półfinał: Aleksander Czachorowski / Jakub Krzemiński (POL) – Theodor Grahn / Linus Isaksson (SWE) 0:2 (19:21, 13:21)

Druga z naszych par, biorąca udział w rozgrywkach Beach Pro Tour Futures Sanya, miała na przestrzeni całego turnieju nieco mniej szczęścia – Polacy przegrali jedno ze spotkań w fazie grupowej i po zajęciu trzeciego miejsca w grupie C, o awans do ćwierćfinału musieli jeszcze powalczyć w dodatkowym meczu fazy eliminacyjnej – Rundzie 12. Nasi siatkarze odprawili w tym spotkaniu reprezentantów Chin, Yuana Liu oraz Yuana Mao, zaś w ¼ finału triumfowali nad duetem z Japonii. W niedzielę na drodze do finału polskiej reprezentacji stanął duet ze Szwecji, który ostatecznie awansował do najważniejszego spotkania turnieju po dwóch setach. Biało-Czerwoni byli bardzo bliscy przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść w premierowej odsłonie spotkania, jednak ostatecznie dwie ostatnie akcje padły łupen rywali ze Skandynawii. Theodor Grahn oraz Linus Isaksson, niesieni zwycięstwem w poprzednim secie, od samego początku przejęli inicjatywę w drugiej odsłonie i wygrali ją różnicą ośmiu punktów.

Mecz o 3. miejsce: Szymon Beta / Artem Besarab (POL) – Aleksander Czachorowski / Jakub Krzemiński (POL) 0:2 (18:21, 16:21)

Nasi reprezentanci spotkali się ze sobą w swoim ostatnim meczu turnieju Beach Pro Tour Sanya w Chinach, którego stawką był brązowy medal rozgrywek. Po przegranych w półfinałach obie drużyny były wyjątkowo zdeterminowane, by zakończyć zmagania pozytywnym akcentem, pierwszy set od początku układał się po myśli Aleksandra Czachorowskiego i Jakuba Krzemińskiego, którzy szybko objęli dwupunktowe prowadzenie (3:1), drudzy z naszych reprezentantów starali się jednak stale utrzymywać ze swoimi rywalami kontakt punktowy (8:7). Sytuacja zmieniła się, gdy w okolicy połowy seta w polu serwisowym ponownie zameldował się Jakub Krzemiński, którego zagrywka pozwoliła jego zespołowi błyskawicznie zwiększyć przewagę do pięciu oczek (12:7). Od tego momentu Szymon Beta i Artem Besarab zmuszeni byli szukać rozwiązania na wyjście z trudnej sytuacji w tym secie (17:11) i choć w końcówce udało im się w znacznym stopniu odrobić straty (19:17), ostatecznie zwycięstwo padło łupem drużyny przeciwnej po punktowym ataku Jakuba Krzemińskiego (21:18). 

Początek drugiego seta miał bardzo podobny przebieg do premierowej odsłony spotkania, duet Czachorowski / Krzemiński punktował w kilku pierwszych akcjach, szybko rozstrzygając je na swoją korzyść (4:1), co zaowocowało prośbą o przerwę dla polskiego zespołu znajdującego się po drugiej stronie siatki. Chwila oddechu nie przyniosła jednak oczekiwanego rezultatu i nie wytrąciła z rytmu dobrze dysponowanych Aleksandra Czachorowskiego i Jakuba Krzemińskiego, którzy jeszcze powiększyli swoje prowadzenie (9:3). Artem Besarab popisał się punktem zdobytym bezpośrednio z zagrywki, pojedyncze akcje nie wystarczyły jednak, by odwrócić losy tej partii (12:6). Szymon Beta efektownym blokiem zatrzymał Aleksandra Czachorowskiego (15:10), przeciwnicy natomiast prędko odpowiedzieli sprytnym wybicie piłki po bloku (19:12). Duet Beta / Besarab obronił kilka piłek meczowych, ale finalnie ostatnie słowo należało do Aleksandra Czachorowskiego, który zdobył decydujący punkt po skutecznym ataku (21:16).

#TAGI