Stefano Lavarini: marzyliśmy o półfinale ME

fot. Yasar Yilmaz

Stefano Lavarini: marzyliśmy o półfinale ME

Kategoria

Siatkówka plażowaReprezentacjeSeniorki

Autor

Katarzyna Porębska/Anna Daniluk

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

05 wrz 2026

W sobotnie popołudnie reprezentacja Polski kobiet zmierzy się z Włochami w półfinale CEV Mistrzostw Europy, które rozgrywane są w Stambule.

Biało-Czerwone wygrały pięć spotkań w fazie grupowej, tracąc przy tym zaledwie trzy sety. Natomiast w ćwierćfinale pokonały Holandię 3:1. 

- Od początku tego sezonu cały zespół marzył o tym, żeby zagrać w półfinale mistrzostw Europy 

- mówi Stefano Lavarini, trener reprezentacji Polski.

ZZ9_6390.jpg

Podczas tegorocznego europejskiego czempionatu polski zespół z meczu na mecz spisywał się coraz lepiej i prezentował coraz lepszą formę sportową. Polki wygrały wszystkie spotkania w fazie grupowej. Straciły tylko seta w starciu z Łotwą oraz dwie partie przeciwko Turcji. Z kolei w ćwierćfinale Holenderkom pozwoliły ugrać tylko jednego seta.

- Wiedzieliśmy, że możemy walczyć z wszystkimi drużynami, z którymi spotkaliśmy się do tej pory. Mamy też pełną świadomość tego, że to nie byli łatwi przeciwnicy, ale udało się wykonać wszystkie zadania i zrealizować nasze cele. Jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi. Mieliśmy też po drodze swoje problemy, ale zostawiamy to już za sobą

- zapewnia szkoleniowiec.

Teraz cała drużyna koncentruje się na sobotnim półfinale CEV Mistrzostw Europy, w którym Biało-Czerwone zmierzą się z Włoszkami. Dla trenera Stefano Lavariniego to pierwszy półfinał od kiedy prowadzi reprezentację Polski. 

- Jestem naprawdę szczęśliwy, że mam taką możliwość. W dwóch najbliższych meczach będziemy walczyć o medal. Po to właśnie wspólnie pracujemy, Cieszę się, że mamy taką możliwość. To wszystko sprawia, że człowiek jest z jednej strony szczęśliwy, skupiony, a z drugiej głodny gry oraz tej pracy. Po to właśnie wykonujemy swoją pracę, żeby walczyć o najwyższe cele. Przez najbliższe dwa dni po prostu chcemy wykonać swoją pracę najlepiej, jak to możliwie 

- podkreśla sternik Biało-Czerwonych. 

ZZ9_5219.jpg

W sobotę po przeciwnej stronie siatki stanie bardzo wymagający rywal. Italia to aktualny mistrz świata i mistrz olimpijski. 

- Znamy się bardzo dobrze, bo mieliśmy okazję spotkać się w wielu już meczach. W tym sezonie graliśmy tylko raz przeciwko Italii. Gra przeciwko tej drużynie to zawsze zaszczyt. Mają świetnie zbalansowaną drużynę, z niesamowitymi atakującymi i środkowymi. Musimy ich zaskoczyć swoją grą i dać z siebie wszystko. Spróbujemy to zrobić, nie myśląc o tym, kto stoi po przeciwnej stronie siatki. Musimy po prostu grać według własnego stylu, a przede wszystkim spróbować go prezentować. W ten sposób możemy próbować być najlepszą wersją samych siebie

- zakończył Lavarini. 

PZPS_pasek_sponsorski_2rz_2026-5.png

Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. 

#TAGI