Polska wygrała ze Słowenią 3:0 (25:23, 25:23, 25:18) w półfinałowym meczu mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn.
W sobotę Biało-Czerwoni zagrają o złoty medal i awans do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
Jeszcze jeden mecz pozostał do wygrania. Słoweńcy zawsze grają do końca. Znamy tego rywala
- powiedział po spotkaniu Wilfredo Leon, który w tym meczu zdobył 11 punktów i w tym miał dwa asy.
ME to czwarty kolejny turniej, w którym Polska i Słowenia zmierzyli się w półfinale. W 2019 i 2021 roku lepsi byli rywale, a trzy lata temu – w Rzymie – nasza drużyna przerwała złą passę, zwyciężając 3:1. Rok później podopieczni Nikoli Grbicia pokonali Słoweńców w ćwierćfinale igrzysk olimpijskich w Paryżu, a w tym sezonie mierzyli się ze Słowenią już dwukrotnie – w Lidze Narodów. W fazie grupowej 3:2 wygrała Słowenia (37 punktów zdobył Nik Mujanović), a w finałach rozgrywanych w Ningbo Polacy byli wyraźnie lepsi, zwyciężając 3:0 i pozwalając przeciwnikom zdobyć w trzech setach zaledwie 52 punkty.
W tegorocznych ME Polska wygrała w 1/8 finału z Łotwą 3:0, a w 1/4 finału z Niemcami również bez straty seta. Polacy awansowali do półfinału w dziesiątej imprezie międzynarodowej z rzędu, a także trzeci kolejny raz w europejskim czempionacie.
W pierwszym secie od stanu 6:6 inicjatywa należała do polskiego zespołu, który prowadził m.in. 9:6, 16:13 oraz 20:14. Jednak w tym momencie Biało-Czerwoni utknęli w jednym ustawieniu i rywale zaczęli odrabiać straty. Przewaga zmalała do dwóch punktów (23:21, 24:22), ale w samej końcówce została obroniona, a w ostatniej akcji Słoweńcy zepsuli zagrywkę.
Polska miała inicjatywę i przeważała do połowy drugiej partii. Od stanu 15:11 rywale zaczęli odrabiać straty, zdobyli m.in. w serii trzy punkty. Dramatyczna walka rozpoczęła się od stanu po 20. Przy stanie 24:22 trener Nikola Grbić poprosił o czas. Słowenia zdobyła jeszcze punkt z zagrywki, ale ostatni atak Wilfredo Leona był skuteczny. Po dwóch setach miał on zdobytych 10 punktów, a Bartłomiej Bołądź o jeden więcej. Podobnie jak w pierwszej partii polski zespół ponownie zaprezentował dużą jakość
W trzecim secie Słowenia objęła prowadzenie 3:0 i tym razem polski zespół gonił rywala. Wyrównał na 12:12 i w dalszej części partii dyktował warunki gry, odnosząc zasłużone zwycięstwo.
W drugim półfinałowym spotkaniu Francja zagra z Finlandią (początek 21.00)
Szczegóły: https://www-old.cev.eu/Competition-Area/MatchStatistics.aspx?ID=85088


























































































































