Półfinały VNL w Łodzi: Polska – Włochy

fot. Piotr Sumara, Justyna Matjas

Półfinały VNL w Łodzi: Włochy-Polska 3:0. Polki zagrają o brąz z Japonkami.

Kategoria

SiatkówkaReprezentacjeSeniorki

Autor

Anna Daniluk

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

26 lip 2025

Sobota to dzień półfinałów Siatkarskiej Ligi Narodów. Jako pierwsze na boisko wybiegły polskie siatkarki, które uległy 0:3 Włoszkom. 

W drugim meczu Brazylijki pokonały w tie-breaku Japonki. Partnerem wydarzenia jest Ministerstwo Sportu i Turystyki.

To oznacza, że w niedzielę w Atlas Arenie zwyciężczynie VNL 2025 wyłoni mecz Brazylia-Włochy (20:00), a o brąz zagrają reprezentacje Polski i Japonii (16:00).

Półfinał VNL: Włochy - Polska 3:0 (25:18, 25:16, 25:14)

Po trudnym ćwierćfinałowym boju z Chinkami przyszedł czas na spotkanie z reprezentacją Włoch. Stefano Lavarini zdecydował się rozpocząć mecz w takim samym składzie jak ćwierćfinał, a w więc z Aleksandrą Gryką i Agnieszką Korneluk na środku, Martyną Czyrniańską i Martyną Łukasik na przyjęciu, Magdaleną Stysiak w ataku, Katarzyną Wenerską na rozegraniu oraz Aleksandrą Szczygłowską jako libero. 

Biało-Czerwone wspaniale otworzyły spotkanie, grając czujnie w obronie i mądrze w ataku (4:0). Niestety Włoszki szybko odrobiły stratę, głównie dzięki dobrym wyborom Alessi Orro (6:6) i nawet jeśli Polki szybko odbudowywały utraconą przewagę to włoska rozgrywająca w dalszym ciągu zaskakiwała swoimi wystawami (10:9). Podopieczne Stefano Lavariniego nie dawały rywalkom odskoczyć, do czasu kiedy w ich grze nie zaczęły pojawiać się niedokładności i nieporozumienia (14:11). Podczas wideoweryfikacji dla reprezentacji Włoch, szkoleniowiec biało-czerwonych przekazał kilka uwag Katarzynie Wenerskiej, która musiała złapać swój rytm. Rozmowa z trenerem przyniosła efekt, a nasze kadrowiczki ponownie złapały kontakt z rywalkami. Włoszki nie oddały jednak tak łatwo inicjatywy, potwierdzając dlaczego znajdują się w absolutnym światowym topie. W tej partii bardzo dobrze pracował włoski blok, który przyniósł przeciwniczkom aż pięć bezpośrednich punktów. Tę odsłonę zakończyła zepsuta zagrywka Aleksandry Gryki.   

Drugi set od początku do końca układał się po myśli Włoszek i ciężko było znaleźć jakiś punkt zaczepienia. Podopieczne Julio Velasco atakowały z dużą skutecznością, podbijały niemożliwe do obrony piłki i w pełni kontrolowały przebieg tej części meczu. Stefano Lavarini próbował zmian, które choć w jakimś stopniu dały nowy impuls do gry, to dystans dzielący obie drużyny wciąż pozostawał duży. Dopiero dobre zagrywki Malwiny Smarzek i sprytne zagranie na siatce Pauliny Damaske pozwoliły zmniejszyć przewagę do czterech punktów. W dalszym ciągu to reprezentacja Włoch dyktowała warunki, wiedziona przez Paolę Egonu, której dyspozycja potrafiła przykryć nawet braki w grze ofensywnej Myriam Sylli. Tym samym to zespół gości zwiększył prowadzenie w meczu. 

Początek trzeciej partii był wyrównany, ale Włoszkom znów udało się wyrwać z klinczu i zbudować kilkupunktową przewagę. Trener reprezentacji Polski próbował rotować składem i znaleźć optymalne zestawienie, które pociągnie biało-czerwoną grę w dłuższej perspektywie. Niestety wszelkie zmiany przynosiły raczej chwilowe zrywy, niż na stałe zmieniały obraz tego starcia (12:19). Piłkę meczową dała włoskiej ekipie Myriam Sylla, która skończyła przechodzącą, natomiast spotkanie zakończył atak przez blok Paoli Egonu. 

Rywalkami Biało-Czerwonych w meczu o brąz będzie przegrany pary Japonia – Brazylia. Spotkanie rozpocznie się o 16:00. 

Półfinał II VNL: Brazylia – Japonia 3:2 (23:25, 25:21, 25:18, 19:25, 15:8)

Pierwszy set bardzo dobrze zaczęły Japonki, które popisywały się znakomitymi obronami. Przez długi czas Brazylijki nie mogły znaleźć sposobu na świetną defensywę rywalek, ale wraz z rozwojem tej odsłony coraz lepszą dyspozycję osiągała Gabi, która kończyła najważniejsze piłki. Ostatecznie emocjonująca końcówka należała do Azjatek. 

W drugim secie reprezentantki Brazylii znacznie poprawiły swoją skuteczność w ataku. Cały czas liderką w zespole Canarinhos pozostawała Gabi. Jedynie w końcówce Japonkom udało się postraszyć rywalki i zanotować kilkupunktową serię, która jednak nie zagroziła końcowemu wynikowi. 

Trzeci set również należał do Brazylijek. Canarinhos zagrały lepiej w bloku i nie popełniły ani jednego błędu w polu serwisowym, z czym z kolei borykały się Japonki. Ostatecznie zespół z Ameryki Południowej triumfował 25:18 i umocnił się na prowadzeniu w spotkaniu. 

Czwarta odsłona padła łupem Japonek, które potrafiły utrzymać przewagę z pierwszej części seta. Tym samym w Atlas Arenie oglądaliśmy tie-break. Dodatkowy set zdominowały z kolei Brazylijki i to one awansowały do finału w którym zmierzą się z Włoszkami.

Tym samym z reprezentacją Polski o brąz Siatkarskiej Ligi Narodów 2025 zmierzą się Japonki. Początek meczu o 3.miejsce o 16:00, natomiast wielki finał rozpocznie się o 20:00.

Galeria

  • Galeria - zdjęcie 1
  • Galeria - zdjęcie 2
  • Galeria - zdjęcie 3
  • Galeria - zdjęcie 4
  • Galeria - zdjęcie 5
  • Galeria - zdjęcie 6
  • Galeria - zdjęcie 7
  • Galeria - zdjęcie 8
  • Galeria - zdjęcie 9
  • Galeria - zdjęcie 10
  • Galeria - zdjęcie 11
  • Galeria - zdjęcie 12
  • Galeria - zdjęcie 13
  • Galeria - zdjęcie 14
  • Galeria - zdjęcie 15
  • Galeria - zdjęcie 16
  • Galeria - zdjęcie 17
  • Galeria - zdjęcie 18
  • Galeria - zdjęcie 19
  • Galeria - zdjęcie 20
  • Galeria - zdjęcie 21
  • Galeria - zdjęcie 22
  • Galeria - zdjęcie 23
  • Galeria - zdjęcie 24
  • Galeria - zdjęcie 25
  • Galeria - zdjęcie 26
  • Galeria - zdjęcie 27
  • Galeria - zdjęcie 28
  • Galeria - zdjęcie 29
  • Galeria - zdjęcie 30
  • Galeria - zdjęcie 31
  • Galeria - zdjęcie 32
  • Galeria - zdjęcie 33
  • Galeria - zdjęcie 34
  • Galeria - zdjęcie 35
  • Galeria - zdjęcie 36
  • Galeria - zdjęcie 37
  • Galeria - zdjęcie 38
  • Galeria - zdjęcie 39
  • Galeria - zdjęcie 40
  • Galeria - zdjęcie 41
  • Galeria - zdjęcie 42
  • Galeria - zdjęcie 43
  • Galeria - zdjęcie 44
  • Galeria - zdjęcie 45
  • Galeria - zdjęcie 46
  • Galeria - zdjęcie 47
  • Galeria - zdjęcie 48
  • Galeria - zdjęcie 49
  • Galeria - zdjęcie 50
  • Galeria - zdjęcie 51
  • Galeria - zdjęcie 52
  • Galeria - zdjęcie 53
  • Galeria - zdjęcie 54
  • Galeria - zdjęcie 55
  • Galeria - zdjęcie 56
  • Galeria - zdjęcie 57
  • Galeria - zdjęcie 58
  • Galeria - zdjęcie 59
  • Galeria - zdjęcie 60
  • Galeria - zdjęcie 61
  • Galeria - zdjęcie 62
  • Galeria - zdjęcie 63
  • Galeria - zdjęcie 64
  • Galeria - zdjęcie 65
  • Galeria - zdjęcie 66
  • Galeria - zdjęcie 67
  • Galeria - zdjęcie 68
  • Galeria - zdjęcie 69
  • Galeria - zdjęcie 70
  • Galeria - zdjęcie 71
  • Galeria - zdjęcie 72
  • Galeria - zdjęcie 73
  • Galeria - zdjęcie 74
  • Galeria - zdjęcie 75
  • Galeria - zdjęcie 76
  • Galeria - zdjęcie 77
  • Galeria - zdjęcie 78
  • Galeria - zdjęcie 79
  • Galeria - zdjęcie 80
  • Galeria - zdjęcie 81
  • Galeria - zdjęcie 82
  • Galeria - zdjęcie 83
  • Galeria - zdjęcie 84
  • Galeria - zdjęcie 85
  • Galeria - zdjęcie 86
  • Galeria - zdjęcie 87
  • Galeria - zdjęcie 88
  • Galeria - zdjęcie 89
  • Galeria - zdjęcie 90
  • Galeria - zdjęcie 91
  • Galeria - zdjęcie 92
  • Galeria - zdjęcie 93
  • Galeria - zdjęcie 94
  • Galeria - zdjęcie 95
  • Galeria - zdjęcie 96
  • Galeria - zdjęcie 97
  • Galeria - zdjęcie 98
  • Galeria - zdjęcie 99
  • Galeria - zdjęcie 100
  • Galeria - zdjęcie 101
  • Galeria - zdjęcie 102
  • Galeria - zdjęcie 103
  • Galeria - zdjęcie 104
  • Galeria - zdjęcie 105
  • Galeria - zdjęcie 106
  • Galeria - zdjęcie 107

#TAGI