Rozgrywki II ligi mężczyzn osiągnęły półmetek sezonu zasadniczego. Po jego zakończeniu odbędą się play offy. Stawka jest silna o czym najlepiej przekonują się zespoły, które jeszcze nie tak dawno grały w PLS 1. Lidze i o powrót na zaplecze PlusLigi będzie bardzo trudno.
W grupie I ton rywalizacji nadają dwa zespoły - Volley Team Żychlin, który w trzynastu meczach zgromadził 34 pkt oraz Enea Energetyk Poznań, która ma 33 pkt. Trzeci Ogrobet Bejenka Budownictwo LUKS Wilki Wilczyn uzyskał 28 pkt.
Zespoły, które jeszcze nie tak dawno grały w PLS 1. Lidze - KRISHOME Września i Olimpia Sulęcin zajmują szóste i siódme miejsca z 19 i 17 punktami.
Kolejność czołowej trójki drużyn w II grupie została ustalona na podstawie bilansu setów. Trzy zespoły - SwK KARTPOL Kobyłka, ProNutiva SKK Belsk Duży oraz KPS Płock – zdobyły po 30 pkt. Prawdopodobnie do tego grona dołączy Camper Wyszków, który zgromadził 27 pkt, ale rozegrał o jeden mecz mniej. 21 stycznia spotka się ze słabo spisującym się REA BAS Białystok, który w poprzednim sezonie grał w PLS 1. Lidze.
W grupie III dominują trzy zespoły. Prowadzi WKS Wieluń 33 pkt przez IM Rekordem Volleyem Jelczem-Laskowice 30 oraz Gwardią Wrocław 28. Wicelider bardzo dobrze spisywał się w rozrywkach o Puchar Polski, eliminując m.in. lidera PLS 1. Ligi – GKS Katowice.
Na czele grupy IV znajduje się TS Volley Rybnik 36 pkt przed AVIĄ Solarem Sędziszów Małopolski 32 i Karpatami – PANS Krosno 30. Czwarty TKS Tychy notuje już sporą stratę, zgromadził 19 pkt. Grający w poprzednim sezonie na zapleczu PlusLigi AZS AGH Kraków jest dziewiąty z trzynastoma punktami.
Rozgrywki męskiej II ligi zostaną wznowione 10 stycznia.




