1LK: MKS nie pozostawia wątpliwości

fot. Krzysztof Całujek

1LK: MKS nie pozostawia wątpliwości

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe1. Liga Kobiet

Autor

Marcin Woźniak / Netland MKS Kalisz

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

12 sty 2026

Netland MKS Kalisz pewnie pokonał NTSK PANS Komunalnika Nysa 3:0 (25:21, 25:15, 25:18) w meczu 1 Ligi Siatkowej Kobiet, rozegranym w niedzielne popołudnie w Kalisz Arenie. 

Gospodynie przez całe spotkanie kontrolowały przebieg gry, potwierdzając bardzo dobrą formę.

Pierwszy set był najbardziej wyrównany, choć od jego środkowej fazy inicjatywę wyraźnie przejęły Kaliszanki. Dobrze funkcjonował blok, a skuteczność w ataku prezentowały m.in. Saana Lindgren i Sonia Kubacka. Zespół z Nysy próbował odpowiadać, szczególnie dzięki Magdalenie Bagniak i Nikoli Witkowskiej, jednak końcówka należała do gospodyń. Punktujący blok Aleksandry Deptuch i skuteczny atak Lindgren zamknęły seta wynikiem 25:21.

3.jpg

Druga partia to już pełna dominacja Netland MKS-u Kalisz. Gospodynie szybko zbudowały kilkupunktową przewagę, świetnie grając na siatce i w polu serwisowym. Regularnie punktowały Saana Lindgren oraz Koleta Łyszkiewicz, a kaliski blok skutecznie zatrzymywał ataki rywalek. Zespół prowadzony przez Sebastiana Devasha nie zwalniał tempa i bez większych problemów zwyciężył 25:15, obejmując prowadzenie w meczu 2:0.

1.jpg

W trzecim secie siatkarki z Nysy próbowały jeszcze nawiązać walkę, jednak szybko okazało się, że Kaliszanki mają mecz pod pełną kontrolą. Bardzo dobrze funkcjonowała gra środkiem, a swoje punkty dokładały Kubacka i Kuligowska. Gospodynie konsekwentnie powiększały przewagę, a skuteczna gra blokiem oraz mniejsza liczba błędów własnych pozwoliły im spokojnie dowieźć prowadzenie do końca. Set zakończył się wynikiem 25:18, a cały mecz zwycięstwem MKS-u 3:0.

2.jpg

Najlepszą zawodniczką spotkania wybrano atakującą Netland MKS Kalisz – Saanę Lindgren, która była liderką zespołu w ofensywie i regularnie kończyła kluczowe akcje.

Wyszłyśmy w ten mecz z dobrą energią, szczególnie w pierwszym secie, gdzie postawiłyśmy liderkom trudne warunki. Do samego końca próbowałyśmy walczyć o każdą piłkę. Myślę jednak, że dziś zawiódł u nas system blok–obrona. Wciąż musimy pracować nad komunikacją i porozumieniem w takich sytuacjach, jak freeball czy wystawienie wysokiej piłki. 

– mówiła po meczu atakująca NTSK AZS PANS Komunalnik Nysa Magdalena Bagniak.

Najważniejsze są dziś trzy punkty i z tego najbardziej się cieszymy. To był szybki mecz, ale na pewno nie można powiedzieć, że łatwy. Musiałyśmy podejść do niego bardzo skoncentrowane i odpowiednio zmotywowane. W pierwszym secie Nysa postawiła nam trudne warunki, szczególnie zagrywką. Przez moment sprawiły nam sporo problemów i to był dla nas sygnał, że musimy „odpalić” i pokazać, że jesteśmy zespołem, który potrafi przejąć kontrolę nad meczem. Myślę, że później zrobiłyśmy to bardzo dobrze.

– powiedziała po meczu Oliwia Nastawska, środkowa Netland MKS Kalisz.

4.jpg

Kluczowa w tym meczu była koncentracja, bo Nysa musiała zaryzykować zagrywką i rzeczywiście to robiła. Z jednej strony popełniały przez to błędy, z drugiej – sprawiały nam problemy w przyjęciu. Cieszę się z wygranej i z trzech punktów, bo w tej lidze nie ma łatwych spotkań. Każdy zespół chce przeciwko nam zagrać swoje maksimum. Bardzo dziękuję też kibicom, że przyszli do hali mimo niedzieli i późnej pory – ich wsparcie naprawdę było dla nas ważne.

– komentował trener zwycięskiej drużyny Sebastian Devash.

Netland MKS Kalisz - NTSK PANS Komunalnik Nysa 3:0 (25:21, 25:15, 25:18)

Netland MKS Kalisz: Veronica Allasia, Saana Lindgren, Zuzanna Kuligowska, Aleksandra Deptuch, Oliwia Nastawska, Sonia Kubacka, Nadia Łuszyńska (L) oraz Diana Dąbrowska, Natalia Pustelnik, Koleta Łyszkiewicz
Trener - Sebastian Devash

NTSK PANS Komunalnik Nysa: Anna Trusiewicz, Magdalena Bagniak, Maja Kaczmarczyk, Anna Śmidowicz, Karolina Nadera, Nikola Witkowska, Zuzanna Michalik (L) oraz Justyna Zych, Agnieszka Pietraszewska, Emila Solarewicz, Karolina Natanek
Trener - Andrzej Roziewicz

5.jpg

#TAGI