Marcin Orlik: aspiracje i oczekiwania były większe

fot. SMS PZPS Szczyrk

Marcin Orlik: aspiracje i oczekiwania były większe

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe1. Liga Kobiet

Autor

KP

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

01 mar 2026

- Za ten ostatni nasz mecz ligowy należy drużynie postawić minus – mówi trener SMS PZPS Szczyrk, Marcin Orlik. 

Jego podopieczne przegrały w Białymstoku z KS-em BAS Kombinat Budowlany 0:3 (22:25, 23:25, 18:25) i tym samym zakończyły sezon 2025/26. W play offach, które rozpoczną się 14 marca z udziałem ośmiu najlepszych drużyn, nasze uczennice nie zagrają.

Natomiast w miniony czwartek komplet punktów był w jak najbardziej w zasięgu ręki, kiedy SMS PZPS we własnej hali przegrał z MKS COPCO Imielin 2:3, prowadząc 2:1 oraz 18:11 i 23:21 w czwartej partii. Gospodynie przewagi nie utrzymały i musiały zadowolić się minimalną porażką.

- W Białymstoku mieliśmy kłopoty w ataku, nie było jak zdobywać punktów, a w takiej sytuacji jest ciężko rywalizować. Szkoda meczu z Imielinem, w którym graliśmy dobrze, ale nie potrafiliśmy domknąć wyniku – powiedział Marcin Orlik.

SMS PZPS Szczyrk zakończył sezon na jedenastym miejscu. Zgromadził 18 punktów i wyprzedził tylko zdecydowanie najsłabszy PMKS Nike Węgrów.

- Na pewno oczekiwania były większe, my mieliśmy wysokie aspiracje. Były ku temu podstawy po dobrym okresie przygotowawczym, w którym graliśmy sparingi z drużyna pierwszoligowymi – zaznaczył trener Orlik.

Drużyna miała bardzo dobry okres gry na przełomie stycznia i lutego, kiedy pokonała rywalki z Węgrowa, Krosna, Legionowa i Piły. Szczególnie sukces nad tym ostatnim zespołem, mierzącym w tym sezonie wysoko, jest cenny. 

- Dwa ostatnie miesiące były bardzo intensywne – podkreśla szkoleniowiec. – Zawodniczki grały w lidze, Pucharze Polski i młodzieżowych mistrzostwach kraju. Na pewno ten fakt odbił się na dyspozycji młodej ekipy.

Marcin Orlin zapytany o kandydatki do finału play off odpowiedział: w sporcie różne cuda zdarzają się ale o losach pierwszego miejsca z pewnością rozstrzygnie rywalizacji NETLANDU MKS-u Kalisz i KSG Warszawa, dwóch zdecydowanie najsilniejszych drużyn.

- Potencjał Kaliszanek jest ogromny. Fińska atakująca Saana Lindgren jest bezwzględnie najlepsza w lidze na tej pozycji. Dodatkową wartością są środkowe. Trudno się dziwić, że wyraźnie prowadzą w I Lidze Kobiet – dodał Marcin Orlik.

W najbliższych tygodniach uczennice będą miały obowiązki szkolne oraz w klubach w młodzieżowych mistrzostwach Polski. 1 czerwca Kadra U17 (rocznik 2010 i młodsze) pod kierunkiem Marcina Orlika rozpocznie przygotowania do mistrzostw świata w swojej kategorii wiekowej, które rozegrane zostaną od 5 do 15 sierpnia w Chile.

#TAGI