1LK: KSG Warszawa bliżej finału

fot. Yaşar Yılmaz, @YSR_IMAGES

1LK: KSG Warszawa bliżej finału

Kategoria

SiatkówkaRozgrywki krajowe1. Liga Kobiet

Autor

Klaudia Turkot

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

30 mar 2026

Półfinały 1. Ligi Kobiet rozpoczęły w sobotę 28 marca drużyny KSG Warszawa oraz KS BAS Kombinat Budowlany Białystok. 

Mecz był dość wyrównany - obie drużyny falowały przeplatając lepsze momenty z gorszymi. Finalnie to gospodynie spotkania triumfowały i to one są o krok bliżej wielkiego finału.

Mecz świetnie rozpoczęły gospodynie spotkania. Pierwszy czas Michał Muszyński wziął przy stanie 9:3. Przy zagrywce środkowej Katarzyny Stepko przyjezdne zaczęły powoli wchodzić w mecz. Szczepuła punktowała z prawego skrzydła, a z lewego Pola Nowacka i przewaga wypracowana na początku seta przez KSG zaczęła topnieć. Po błędzie w ataku Waszyńskiej-Bartnik, gospodynie zeszły na 30-sekundową przerwę przy stanie 15:13. Rozmowa z trenerem przyniosła oczekiwany skutek i Warszawianki szybko wróciły na swoje tory - set zakończył się do 19 na ich korzyść.

28.03 KSGWAW - ysr_images (4).jpg

Druga odsłona to bardzo dobra gra Białostoczanek i sporo błędów własnych warszawianek. KSG udało się na pierwszą przerwę przy stanie 2:6. Pola Nowacka raz po raz punktowała w ekipie BAS-u. Gospodynie miały problem ze skończeniem pierwszej akcji. Gdy pojawiła się skuteczność kapitana drużyny Oli Jedut, przewaga BAS-u stopniała do 2 punktów. Przy stanie 10:12 trener Muszyński przerwał grę. Rozgrywająca Paulina Bałdyga słusznie wykorzystywała swoją skuteczną środkową Annę Wojciechowską. Świeżą energię w ekipie KSG wniosły zmienniczki Zofia Sobanty i Wiktoria Wojtyniak. BAS poprosił o drugi czas przy stanie 15:16. Wynik na 17:17 wyrównała Maria Kaczmarzyk atakiem z fasta. Ten zryw nie wystarczył, aby wygrać drugiego seta. BAS wyrównał spotkanie na 1:1.

 

W trzeciej partii wyraźnie było widać o co grają zespoły - pojawiło się sporo sportowej złości, widocznej szczególnie pod siatką. Gdy BAS nie mógł znaleźć rozwiązania w ataku, Paulina Bałdyga wzięła sprawy w swoje ręce zdobywając punkty kiwkami i blokiem. U gospodyń bardzo dobrze spisywała się przyjmująca Zofia Sobanty. Swoje punkty dokładała także Julia Stancelewska dzięki czemu KSG na drugi czas schodził z 3-punktową zaliczką przy stanie 23:20. Pierwszą piłkę setową dla KSG Warszawa obroniła Martyna Szczepuła, lecz drugiej okazji do zakończenia tej partii nie przepuściła Sobanty. 

28.03 KSGWAW - ysr_images (2).jpg

Ostatnia partia zaczęła się po myśli gospodyń. Przy zagrywce Julii Stancelewskiej KSG rozpoczęło od wysokiego prowadzenia 10:2. Zaraz po tej dobrej serii Warszawianki pozwoliły zbliżyć się BAS-owi na 10:6 oddając punkty własnymi błędami. Końcówka seta była bardzo emocjonująca. KSG wchodziło w nią z 3-punktową zaliczką, lecz w tym meczu żaden wynik nie był bezpieczny. Przy dobrej zagrywce Martyny Kaszyńskiej gospodynie zdobyły 4 punkty z rzędu, a mecz zakończyła Ola Jedut atakiem z prawego skrzydła.

28.03 KSGWAW - ysr_images (1).jpg

KSG Warszawa prowadzi w półfinałach 1:0. W piątek, 3 kwietnia w Białymstoku odbędzie się drugie półfinałowe spotkanie. Jeśli KSG zwycięży - melduje się w wielkim finale 1. Ligi Kobiet. Jeśli poniosą porażkę - rywalizacja powróci do warszawskiej hali na trzeci rozstrzygający mecz 11 kwietnia.

28.03 KSGWAW - ysr_images (8).jpg

KSG Warszawa - KS BAS Kombinat Budowlany Białystok 3:1 (25:19, 22:25, 25:22, 25:22)

Szczegóły meczu

MVP: Zofia Sobanty

KSG Warszawa: Martyna Kaszyńska, Maria Kaczmarzyk, Aleksandra Jedut, Jagoda Michałek, Joanna Waszyńska-Bartnik, Julia Stancelewska, Magdalena Saad oraz Zofia Sobanty, Wiktoria Wojtyniak, Martyna Zięba
I trener - Piotr Olenderek

KS BAS Kombinat Budowlany Białystok: Dominik Surlit, Pola Nowacka, Brittany McGlashan, Anna Wojciechowska, Paulina Bałdyga, Katarzyna Stepko, Martyna Szczepuła oraz Amelia Senica, Natalia Bandurska, Monika Karnicka
I trener - Michał Muszyński

#TAGI