Minął półmetek Kampów Siatkarskich Ośrodków Szkolnych w Białej Podlaskiej. Przed młodymi zawodniczkami i zawodnikami kolejne dni pracy. Rozjadą się do domów pod koniec przyszłego tygodnia.
- Dziewczęta i chłopcy pracują z pasją i ogromnym zaangażowaniem, a służą temu m.in. świetne warunki na obiektach Akademii Wychowania Fizycznego oraz dobrze przygotowana kadra trenerska – podkreśla Krzysztof Felczak, szef wyszkolenia w Projekcie Siatkarskich Ośrodków Szkolnych.
W gościnnych progach AWF zameldowało się przed tygodniem blisko 150 dziewcząt i chłopców - kadrowiczki i kadrowicze z roczników 2012, 2013 i 2014, a w sztabach szkoleniowych pracują trenerzy, którzy jeszcze nie tak dawno odnosili sukcesy na krajowych i międzynarodowych boiskach.
- Moje wrażenia po pierwszym tygodniu pobytu są jak najlepsze. Praca wre, nikogo nie trzeba zachęcać do treningu. Najmłodsza z grup stawia swoje pierwsze kroki w dużej siatkówce. Uczymy się np. różnych pozycji w obronie czy przyjęciu. Wykłady mieli Andrzej Wrona i Marcin Prus. Znakomici przed laty gracze podzielili się z najmłodszymi swoją bogatą wiedzą oraz doświadczeniem. Czas na Kampach jest znakomicie zorganizowany – powiedział Piotr Hain, były zawodnik czołowych klubów PlusLigi, który pierwszy raz jest na Kampach Siatkarskich Ośrodków Szkolnych.
Tegoroczne Kampy są ostatnimi dla rocznika 2012. Od sierpnia zawodniczki i zawodnicy będą kontynuować przygotowania na zgrupowaniach, a pierwszym sprawdzianem będą jesienne mistrzostwa Europy Wschodniej (EEVZA). Trenerem dziewcząt z tego rocznika jest Maciej Kromrych, a chłopców Wojciech Szczucki.
Na czele Kadr z rocznika 2013 stoją Dorota Świeniewicz (dziewczęta) i Dominik Hajduk (chłopcy), a z rocznika 2014, dla którego jest to pierwszy pobyt w Białej Podlaskiej, Dominika Leśniewicz (dziewczęta) i Dariusz Daszkiewicz (chłopcy).



