Belgia przegrała w Turynie ze Słowenią 1:3 (22:25, 22:25, 25:20, 13:25) w ćwierćfinałowym meczu mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn. Zwycięski zespół zagra w piątek w półfinale z Polską, która we wtorek wyeliminowała Niemców 3:0.
W meczu Belgia – Słowenia wyrównana gra toczyła się w trzech setach. W czwartym bardziej doświadczeni siatkarze słoweńscy byli już bezkonkurencyjni. Objęli oni prowadzenie 4:0 i 7:1. Belgowie gonili, ale rywalizacja nie wyszła spod kontroli zespołu Słowenii. Przewaga wzrosła do 22:12 po asie Alena Pajenka.
Do drugiego seta Belgowie przystąpili bez jednego ze swoich liderów - Sama Deroo, który zmagał się z urazem i pozostał wśród rezerwowych.
Najwięcej punktów zdobyli: dla Belgii - Ferre Reggers (23), Basil Dermaux (12), a dla Słowenii – Rok Mozic (18), Nik Mujanovic (14), Klemen Cebulj (12), Jan Kozamernik (11).
Belgowie zdobyli więcej punktów w ataku (57-49, skuteczność 47%-48%), ale gorzej punktowali zagrywką (1-4) oraz blokiem (7-12); popełnili też więcej błędów (30 - 17).
W ostatnim meczu ćwierćfinałowym Włochy zagrają w środę wieczorem z Finlandią.
Szczegóły: https://www-old.cev.eu/Competition-Area/Competition.aspx?ID=1572&PID=2990



