Mecz towarzyski w Radomiu: Polska - Chiny

fot. Adam Kurasiewicz

Mecz towarzyski w Radomiu: Polska - Chiny 3:1

Kategoria

Siatkówka

SiatkówkaReprezentacjeSeniorki

Autor

Anna Daniluk

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

19 lip 2025

Polskie siatkarki w Radomiu, w ostatnim meczu kontrolnym przed turniejem finałowym Siatkarskiej Ligi Narodów, pokonały 3:1 Chinki.

Finały VNL kobiet po raz pierwszy goszczą w Łodzi. Ostatnie dwa lata były szczęśliwe dla reprezentacji Polski, która dwukrotnie wywalczyła w tym turnieju brązowe medale. W ćwierćfinale Siatkarskiej Ligi Narodów rywalkami polskich siatkarek będą Chinki - dzisiejszy mecz jest więc ostatnim wzajemnym rozpoznaniem. 

Polska – Chiny 3:1 (25:27, 25:12, 25:14, 25:16)

Stefano Lavarini zdecydował się otworzyć mecz następującym składem: Aleksandra Gryka, Agnieszka Korneluk, Magdalena Stysiak, Martyna Łukasik, Martyna Czyrniańska, Katarzyna Wenerska i Aleksandra Szczygłowska na libero. Pierwsze akcje należały do reprezentacji Chin, ale Polkom nie potrzeba było zbyt wiele czasu, żeby złapały rytm i prezentowały się znacznie lepiej. Cieszyła dobra dyspozycja w polu serwisowym i dwie punktowe zagrywki, najpierw Martyny Łukasik a potem Aleksandry Gryki, które pomogły nawiązać kontakt z rywalkami. Dalsza część seta była bardzo wyrównana, z niewielką przewagą Chinek. Przy stanie 17:19 Stefano Lavarini poprosił o czas, po którym Martyna Łukasik punktowała, skutecznym atakiem. W końcówce ważną rolę odegrał blok, dzięki któremu Polki zanotowały dwa "oczka" (20:21). W ostatnich akcjach tej części meczu atak Agnieszki Korneluk i atak w siatkę po stronie rywalek przyniosły remis (23:23). Piłkę setową Polkom dało sprytne przebicie Martyny Łukasik z piłki przecodzącej. Ten set trwał jednak nadal i zakończył go dopiero podwójny blok Chen Houyu i Zhang Zixuan na Martynie Łukasik. 

Drugą odsłonę rozpoczęła seria punktowa przy zagrywce Katarzyny Wenerskiej (9:0). Tak wysoka przewaga dała Polkom komfort w grze, co widać było w każdym elemencie. Świetnie pracował blok, a aż trzy punktowe zatrzymania zapisała na koncie Agnieszka Korneluk. Równie dobrze wyglądała gra w ataku, a trzy z trzech piłek skończyła Aleksandra Gryka. Punkty przynosiła też zagrywka, która z resztą zakończyła tego seta przy stanie 25:12, kiedy Martyna Łukasik zdestabilizowała przyjęcie rywalek. 

W trzeciej partii reprezentacja Polski utrzymała wysoką jakość w ofensywie, a bardzo dobrą dyspozycją popisywała się cały czas Martyna Łukasik. Chinki z kolei miały problemy z konstruowaniem skutecznych ataków, a także z odrabianiem serii punktów, jakie na swoim koncie zapisywały Biało-Czerwone. Tę odsłonę zamknął efektowny blok na Tang Xin, postawiony przez Paulinę Damaske i Weronikę Centkę-Tietianiec. 

W czwartym secie Stefano Lavarini wymienił całą wyjściową siódemkę, a na boisku oglądaliśmy: Magdalenę Jurczyk, Weronikę Centkę-Tietianiec, Malwinę Smarzek, Julitę Piasecką, Paulinę Damaske, Alicję Grabkę i Justynę Łysiak. Cały czas Biało-Czerwone dominowały nad rywalkami, a kiedy zaczynały pojawiać się problemy z koncentracją, Malwina Smarzek skończyła atak po prostej. Chociaż Chinki grały z dużą ofiarnością w obronie, polskim siatkarkom nie brakowało cierpliwości w ofensywie. Dobrą dyspozycją popisywała się Julia Piasecka, która przełamywała ręce rywalek, zmieniała kierunki i sposoby uderzenia, a także dokładała swoje w bloku.  Spotkanie zakończyło autowe uderzenie reprezentacji Chin.

Galeria

  • Galeria - zdjęcie 1
  • Galeria - zdjęcie 2
  • Galeria - zdjęcie 3
  • Galeria - zdjęcie 4
  • Galeria - zdjęcie 5
  • Galeria - zdjęcie 6
  • Galeria - zdjęcie 7
  • Galeria - zdjęcie 8
  • Galeria - zdjęcie 9
  • Galeria - zdjęcie 10
  • Galeria - zdjęcie 11
  • Galeria - zdjęcie 12
  • Galeria - zdjęcie 13
  • Galeria - zdjęcie 14
  • Galeria - zdjęcie 15
  • Galeria - zdjęcie 16
  • Galeria - zdjęcie 17
  • Galeria - zdjęcie 18
  • Galeria - zdjęcie 19
  • Galeria - zdjęcie 20
  • Galeria - zdjęcie 21
  • Galeria - zdjęcie 22
  • Galeria - zdjęcie 23
  • Galeria - zdjęcie 24
  • Galeria - zdjęcie 25
  • Galeria - zdjęcie 26
  • Galeria - zdjęcie 27
  • Galeria - zdjęcie 28
  • Galeria - zdjęcie 29
  • Galeria - zdjęcie 30
  • Galeria - zdjęcie 31
  • Galeria - zdjęcie 32
  • Galeria - zdjęcie 33
  • Galeria - zdjęcie 34
  • Galeria - zdjęcie 35
  • Galeria - zdjęcie 36
  • Galeria - zdjęcie 37
  • Galeria - zdjęcie 38
  • Galeria - zdjęcie 39
  • Galeria - zdjęcie 40
  • Galeria - zdjęcie 41
  • Galeria - zdjęcie 42
  • Galeria - zdjęcie 43
  • Galeria - zdjęcie 44
  • Galeria - zdjęcie 45
  • Galeria - zdjęcie 46
  • Galeria - zdjęcie 47
  • Galeria - zdjęcie 48
  • Galeria - zdjęcie 49
  • Galeria - zdjęcie 50
  • Galeria - zdjęcie 51
  • Galeria - zdjęcie 52
  • Galeria - zdjęcie 53
  • Galeria - zdjęcie 54
  • Galeria - zdjęcie 55
  • Galeria - zdjęcie 56
  • Galeria - zdjęcie 57
  • Galeria - zdjęcie 58
  • Galeria - zdjęcie 59
  • Galeria - zdjęcie 60
  • Galeria - zdjęcie 61
  • Galeria - zdjęcie 62
  • Galeria - zdjęcie 63
  • Galeria - zdjęcie 64
  • Galeria - zdjęcie 65
  • Galeria - zdjęcie 66
  • Galeria - zdjęcie 67
  • Galeria - zdjęcie 68
  • Galeria - zdjęcie 69
  • Galeria - zdjęcie 70
  • Galeria - zdjęcie 71
  • Galeria - zdjęcie 72
  • Galeria - zdjęcie 73
  • Galeria - zdjęcie 74
  • Galeria - zdjęcie 75
  • Galeria - zdjęcie 76
  • Galeria - zdjęcie 77
  • Galeria - zdjęcie 78
  • Galeria - zdjęcie 79
  • Galeria - zdjęcie 80
  • Galeria - zdjęcie 81
  • Galeria - zdjęcie 82
  • Galeria - zdjęcie 83
  • Galeria - zdjęcie 84
  • Galeria - zdjęcie 85
  • Galeria - zdjęcie 86
  • Galeria - zdjęcie 87
  • Galeria - zdjęcie 88
  • Galeria - zdjęcie 89
  • Galeria - zdjęcie 90
  • Galeria - zdjęcie 91
  • Galeria - zdjęcie 92
  • Galeria - zdjęcie 93
  • Galeria - zdjęcie 94
  • Galeria - zdjęcie 95
  • Galeria - zdjęcie 96

#TAGI