Trzeciego dnia rozgrywanego w chińskim Xiamen turnieju Beach Pro Tour rangi Challenge z turniejem pożegnały się pary Piotr Kantor / Filip Lejawa oraz Jakub Krzemiński / Aleksander Czachorowski.
W czwartek z rozgrywek odpadły Urszula Łunio oraz Natalia Okła.
Grupa A: Jakub Krzemiński / Aleksander Czachorowski (POL) – Julian Hörl / Laurenc Grössig (AUT) 1:2 (21:15, 16:21, 10:15)
Jakub Krzemiński oraz Aleksander Czachorowski awansowali do głównej drabinki turnieju Beach Pro Tour Challenge Xiamen po bardzo udanych kwalifikacjach – nasi siatkarze w pierwszej rundzie po tie-breaku pokonali japońską parę Kai Kurokawa / Ryuichi Adachi, natomiast w drugiej rundzie także po trzech setach gry odesłali do domu czeski duet Jiri Dostal / Filip Rydval. W pierwszym meczu fazy grupowej, w tak zwanym „grupowym półfinale”, Polacy zmierzyli się z kolejną reprezentacją naszych południowych sąsiadów (w składzie Tadeas Trousil / David Schweiner) i tym razem niestety musieli pogodzić się z porażką 0:2. Stawką dzisiejszego spotkania było trzecie miejsce w grupie A, premiowane awansem do Rundy 24, a Biało-Czerwonym przyszło zmierzyć się z Austriakami Julianem Hörlem oraz Laurencem Grössigiem. Rywale w swoim pierwszym meczu musieli uznać wyższość pary z Litwy (Arnas Rumsevicius / Karolis Palubinskas), przegrywając z nimi po tie-breaku.
Piątkowe spotkanie w grupie A zdecydowanie lepiej rozpoczęli reprezentanci Polski, którym od pierwszego gwizdka nie brakowało motywacji do walki. Jakub Krzemiński oraz Aleksander Czachorowski bardzo dobrze czuli się w ataku, zdobywając na siatce po osiem punktów w premierowej odsłonie spotkania i radząc sobie zdecydowanie lepiej w tym elemencie niż Austriacy. Polacy zapisali na swoim koncie także trzy punktowe bloki, a rywale nie byli w stanie odrobić znacznych strat punktowych, przez co zwycięstwo na otwarcie tego starcia padło łupem Biało-Czerwonych (21:15).
W drugiej partii role niestety się odwróciły i szczęście zaczęło uśmiechać się do pary Julian Hörl / Laurenc Grössig. Mimo że rywale w dalszym ciągu grali bez punktowego bloku i zagrywki, znacznie podnieśli swoją skuteczność w ataku, po polskiej stronie siatki pojawiło się natomiast trochę nerwowości, która przełożyła się na wzrost liczby niewymuszonych błędów własnych. Austriacy nie potrzebowali czasu do namysłu i gorszą dyspozycję polskiego zespołu błyskawicznie przekuli w swój triumf oraz wyrównanie stanu rywalizacji w spotkaniu (21:16).
O zajęciu trzeciego miejsca w grupie A, a tym samym o awansie do kolejnej fazy turnieju Beach Pro Tour Challenge Xiamen zadecydować musiał zatem tie-break. Ta rozstrzygająca partia od samego początku była bardzo emocjonująca, jednak nasi siatkarze widocznie opadli w niej z sił. Austriacy natomiast wyczuli swoją szansę i nie zamierzali zejść ze zwycięskiej ścieżki, a ich awans do Rundy 24 przypieczętowało skuteczne zagranie Juliana Hörla (15:10). Dla Jakuba Krzemińskiego i Aleksandra Czachorowskiego było to natomiast ostatnie spotkanie rozegrane w chińskiej odsłonie turnieju (15:10).
Grupa H: Piotr Kantor / Filip Lejawa (POL) – Yanwei Wang / Hongjun Du (CHN) 2:1 (20:22, 21:19, 15:11)
Druga z polskim par występujących w chińskiej odsłonie turnieju, Piotr Kantor i Filip Lejawa, miała zapewniony bezpośredni start w fazie grupowej rozgrywek, bez konieczności udziału w kwalifikacjach, podobnie jak ich dzisiejsi rywale – reprezentacja gospodarzy, Yanwei Wang / Hongjun Du. Polacy w swoim grupowym półfinale po długiej walce i trzysetowym starciu ulegli austriackiej parze Christoph Dressler / Mathias Seiser, Chińczycy natomiast w takim samym stosunku setowym przegrali z brazylijskim duetem Gabriel / Johann. Podobnie jak Jakub Krzemiński oraz Aleksander Czachorowski, również Piotr Kantor i Filip Lejawa stanęli zatem przed koniecznością gry o trzecie miejsce w swojej grupie, by myśleć o awansie do kolejnej fazy turnieju.
Reprezentanci Chin byli wyjątkowo zdeterminowani, by przed własną publicznością zaprezentować się z jak najlepszej strony, dlatego od pierwszych piłek postawili wszystko na jedną kartę i bardzo mocno ryzykowali w ataku. Mimo że ostatecznie w tej partii zdobyli mniej oczek w ofensywie niż Piotr Kantor i Filip Lejawa, braki udało im się nadrobić fantastyczną grą w bloku – Yanwei Wang aż pięciokrotnie w tej odsłonie zatrzymał naszych siatkarzy, kończąc również w ten sposób pierwszego seta zwycięstwem swojej drużyny po grze na przewagi (22:20).
W drugim secie pomyślność opuściła gospodarzy, którzy tym razem swoją tajną bronią zdobyli zaledwie jedno oczko. W szeregach polskiej reprezentacji natomiast nadal bardzo dobrze funkcjonował atak i na tym etapie gry zaczęła również funkcjonować ofensywna zagrywka – zarówno Piotr Kantor, jak i Filip Lejawa, zanotowali na swoich kontach po jednym asie serwisowym. Wzorem pierwszego seta, losy drugiej odsłony ważyły się do samego końca, ale finalnie punkt na wagę zwycięstwa reprezentacji Polski atakiem z lewego skrzydła zdobył Piotr Kantor (21:19).
Biało-Czerwoni musieli rozegrać kolejny tie-break w trwającym turnieju, tym razem jednak od początku przejęli w nim inicjatywę, a gra toczyła się całkowicie pod ich dyktando. Gospodarze co prawda próbowali jeszcze nawiązać z nimi walkę, ostatecznie jednak nie byli w stanie zagrozić rozpędzonym Polakom, którzy swój awans do Rundy 24 turnieju Beach Pro Tour Challenge Xiamen przypieczętowali kolejnym punktowym atakiem Piotra Kantora (15:11).
Runda 24: Piotr Kantor / Filip Lejawa (POL) – Alex Ranghieri / Manuel Alfieri (ITA) 0:2 (18:21, 14:21)
W pierwszej rundzie fazy pucharowej rozgrywanego w Xiamen turnieju przeciwnikami naszej ostatniej pozostającej w grze pary został włoski duet Alex Ranghieri / Manuel Alfieri. Włosi awansowali do Rundy 24 z drugiego miejsca w grupie E, w której zanotowali jedno zwycięstwo nad reprezentacją Ukrainy (Moiseiev / Savvin) oraz jedną przegraną w tie-breaku po spotkaniu ze szwajcarską parą Heidrich / Haussener.
W pierwszej odsłonie meczu Rundy 24 widocznie lepiej radzili sobie siatkarze z Półwyspu Apenińskiego, a w ataku pierwsze skrzypce grał Manuel Alfieri, którego nasi zawodnicy mieli bardzo duże problemy zatrzymać. Dwoma asami serwisowymi popisał się natomiast Alex Ranghieri. Pomimo dość wyrównanej rywalizacji w połowie oraz końcówce seta, ostatecznie to reprezentanci Włoch wyszli z tej potyczki z tarczą.
Druga odsłona miała już zupełnie inny przebieg, włoska para po zwycięstwie w poprzedniej partii weszła w tego seta z nową energią i zaczęła wywierać mocną presję na naszym zespole we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Alex Ranghieri błyszczał w tej odsłonie w bloku, przeciwnicy zapisali na swoim koncie w tej partii również kilka darmowych punktów zdobytych po błędach Biało-Czerwonych i finalnie także w tej partii przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę (21:14). Tym samym Piotr Kantor i Filip Lejawa jako ostatnia z polskich drużyn pożegnała się z rozgrywkami Beach ProTour Challenge Xiamen, Włosi natomiast zameldowali się w 1/8 finału rozgrywek, w których czeka na nich kolejna para grająca w barwach Szwajcarii, Julian Friedli oraz Jonathan Jordan.



