VNL Gliwice 2026: Polska – Belgia

fot. Piotr Sumara, Justyna Matjas

VNL Gliwice 2026: Polska – Belgia 3:2

Kategoria

SiatkówkaReprezentacjeSeniorzy

Autor

Anna Daniluk

Udostępnij

Udostępnij wpis na: TwitterUdostępnij wpis na: FacebookUdostępnij wpis na: LinkedIn

Data publikacji

24 cze 2026

Reprezentacja Polski w swoim pierwszym meczu VNL w Gliwicach wygrała z Belgią 3:2. 

Wcześniej zwycięstwa odniosły reprezentacje Turcji i Argentyny. 

To już kolejny raz kiedy turniej rangi międzynarodowej gości w Gliwicach, mieście przyjaznym siatkówce i nowoczesnej PreZero Arenie Gliwice, którą niemal po same brzegi wypełnili biało-czerwoni kibice. Po raz pierwszy jednak do gliwickiego obiektu zawitała Siatkarska Liga Narodów.   

Polska – Belgia 3:2 (21:25, 23:25, 25:19, 28:26, 15:13)

Trener Nikola Grbić turniej w Gliwicach wykorzystuje do kolejnego sprawdzenia swoich szeregów, a w wybranym przez niego składzie znalazły się niektóre nazwiska, mające za sobą rywalizację w Chinach, a także zawodnicy, którzy w późniejszym okresie rozpoczęli zgrupowania. 

Pierwszy set lepiej rozpoczęli Belgowie, którzy wykorzystywali swoje szanse w ataku. Problemy w ofensywie miał z kolei Aliaksei Nasevich, zmieniony w dalszej części seta przez Bartłomieja Bołądzia. Polacy cały czas szukali jednak swojego rytmu, co w zderzeniu ze świetnie dysponowanymi rywalami, komplikowało ich sytuację. Siatkarze z Belgii popisywali się imponującą skutecznością w ataku i dobrą grą w bloku, dzięki czemu byli w stanie utrzymać kilkupunktową przewagę. Bardzo dobrze w tej partii prezentowali się Ferre Reggers (7 punktów) i Seppe Rotty (6 punktów). Wśród Biało-Czerwonych nie wykrystalizował się wyraźny lider i nawet jeśli w końcówce udało się zmniejszyć dystans dzielący obie drużyny do dwóch punktów, to ostatnie akcje znów padły łupem przyjezdnych. Set zamknęła autowa zagrywka Artura Szalpuka. 

Druga partia to popis gry w bloku po obu stronach siatki. Podopieczni Nikoli Grbicia cały czas jednak mieli problemy ze skutecznością w ataku, a zdobywanie punktów utrudniała dodatkowo imponująca gra w obronie Belgów, dla których nie było straconych piłek. W tej części meczu na boisku szybko zameldował się Jan Firlej, a jego wybory znalazły przełożenie na tablicy wyników. Tym razem to Polacy częściej utrzymywali prowadzenie, jednak w końcówce pozwolili rywalom przejąć inicjatywę – po raz drugi w tym meczu to reprezentacja Belgii zapisała na swoim koncie seta i była o krok od ostatecznego zwycięstwa. 

Trzeci set podopieczni Nikoli Grbicia rozpoczęli znakomicie, szybko uciekając rywalom. Ogromna w tym zasługa Bartłomieja Bołądzia, który atakował z imponującą, 60-procentową skutecznością. Dobrze w ofensywie radził też sobie Artur Szalpuk, który dodatkowo wspierał zespół świetną jakością przyjęcia. Reprezentanci Polski nie pozwolili sobie na potknięcie i przedłużyli swoje szanse w tym meczu. 

Czwarta partia była bardzo wyrównana, a jej losy rozstrzygnęły się dopiero w emocjonującej grze na przewagi. Choć Belgowie po raz kolejny zagrali fantastycznie w ataku, to najważniejsze piłki należały do gospodarzy, którzy odwrócili losy meczu i zaserwowali kibicom tie-break. Punkt na wagę dodatkowego seta przyniósł Biało-Czerwonym punktowy blok Artura Szalpuka i Mateusza Poręby. 

Tie-break był najlepszym podsumowaniem tego spotkania i znów byliśmy świadkami wyrównanej walki i ogromnych emocji. Obie drużyny miały w zasięgu wygraną, ale to reprezentacja Polski finalnie cieszyła się z triumfu. Ostatni punkt w meczu zdobył Aleksander Śliwka, przełamując ręce rywali. Najwięcej „oczek” w polskiej ekipie zapisał na swoim koncie Bartłomiej Bołądź (24 punkty), natomiast najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był Ferre Reggers (33 punkty).

Polska: Aliaksei Nasevich, Marcin Komenda, Bartłomiej Lemański, Aleksander Śliwka, Artur Szalpuk, Jakub Nowak, Maksymilian Granieczny oraz Mikołaj Sawicki, Jakub Ciunajtis, Michał Gierżot, Bartłomiej Bołądź, Szymon Jakubiszak, Mateusz Poręba, Jan Firlej. Trener: Nikola Grbić. 

Belgia: Ferre Reggers, Wout D’heer, Seppe Rotty, Matthias Valkiers, Samuel Fafchamps, Pierre Perin, Gorik Lantsoght (L) oraz Simon Plaskie, Michiel Fransen, Seppe Van Hoyweghen, Warre Vandecruys, Seppe Baetens. Trener: Emanuele Zanini.  


Partnerami wydarzenia są Miasto Gliwice, Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego oraz Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.


PZPS_pasek_sponsorski_2rz_2026-4.png

Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki. 

Galeria

  • Galeria - zdjęcie 1
  • Galeria - zdjęcie 2
  • Galeria - zdjęcie 3
  • Galeria - zdjęcie 4
  • Galeria - zdjęcie 5
  • Galeria - zdjęcie 6
  • Galeria - zdjęcie 7
  • Galeria - zdjęcie 8
  • Galeria - zdjęcie 9
  • Galeria - zdjęcie 10
  • Galeria - zdjęcie 11
  • Galeria - zdjęcie 12
  • Galeria - zdjęcie 13
  • Galeria - zdjęcie 14
  • Galeria - zdjęcie 15
  • Galeria - zdjęcie 16
  • Galeria - zdjęcie 17
  • Galeria - zdjęcie 18
  • Galeria - zdjęcie 19
  • Galeria - zdjęcie 20
  • Galeria - zdjęcie 21
  • Galeria - zdjęcie 22
  • Galeria - zdjęcie 23
  • Galeria - zdjęcie 24
  • Galeria - zdjęcie 25
  • Galeria - zdjęcie 26
  • Galeria - zdjęcie 27
  • Galeria - zdjęcie 28
  • Galeria - zdjęcie 29
  • Galeria - zdjęcie 30
  • Galeria - zdjęcie 31
  • Galeria - zdjęcie 32
  • Galeria - zdjęcie 33
  • Galeria - zdjęcie 34
  • Galeria - zdjęcie 35
  • Galeria - zdjęcie 36
  • Galeria - zdjęcie 37
  • Galeria - zdjęcie 38
  • Galeria - zdjęcie 39
  • Galeria - zdjęcie 40
  • Galeria - zdjęcie 41
  • Galeria - zdjęcie 42
  • Galeria - zdjęcie 43
  • Galeria - zdjęcie 44
  • Galeria - zdjęcie 45
  • Galeria - zdjęcie 46
  • Galeria - zdjęcie 47
  • Galeria - zdjęcie 48
  • Galeria - zdjęcie 49
  • Galeria - zdjęcie 50
  • Galeria - zdjęcie 51
  • Galeria - zdjęcie 52
  • Galeria - zdjęcie 53
  • Galeria - zdjęcie 54
  • Galeria - zdjęcie 55
  • Galeria - zdjęcie 56
  • Galeria - zdjęcie 57
  • Galeria - zdjęcie 58
  • Galeria - zdjęcie 59
  • Galeria - zdjęcie 60
  • Galeria - zdjęcie 61
  • Galeria - zdjęcie 62
  • Galeria - zdjęcie 63
  • Galeria - zdjęcie 64
  • Galeria - zdjęcie 65
  • Galeria - zdjęcie 66
  • Galeria - zdjęcie 67
  • Galeria - zdjęcie 68
  • Galeria - zdjęcie 69
  • Galeria - zdjęcie 70
  • Galeria - zdjęcie 71
  • Galeria - zdjęcie 72
  • Galeria - zdjęcie 73
  • Galeria - zdjęcie 74
  • Galeria - zdjęcie 75
  • Galeria - zdjęcie 76
  • Galeria - zdjęcie 77
  • Galeria - zdjęcie 78
  • Galeria - zdjęcie 79
  • Galeria - zdjęcie 80
  • Galeria - zdjęcie 81
  • Galeria - zdjęcie 82
  • Galeria - zdjęcie 83
  • Galeria - zdjęcie 84
  • Galeria - zdjęcie 85
  • Galeria - zdjęcie 86
  • Galeria - zdjęcie 87
  • Galeria - zdjęcie 88
  • Galeria - zdjęcie 89

#TAGI