Polska pokonała Bułgarię 3:2 (19:25, 25:19, 33:35, 25:17, 15:10) w półfinale CEV Mistrzostw Europy do lat 18 mężczyzn. W sobotę powalczy o złoty medal!
Biało-Czerwoni awansowali do półfinału czempionatu Starego Kontynentu z kompletem siedmiu zwycięstw w fazie grupowej.
Polacy w fazie grupowej pokonali odpowiednio Islandię 3:0 (25:15, 25:20, 25:22), Słowenię 3:0 (26:24, 25:23, 26:24), Turcję 3:1 (25:18, 17:25, 25:17, 25:15), Włochy 3:1 (19:25, 25:20, 25:19, 25:23), Finlandię 3:0 (25:21, 25:16, 25:19), Grecję 3:0 (25:21, 25:11, 25:11), Serbię 3:0 (25:17, 25:18, 25:16).
- Na tym etapie turnieju nie ma już łatwych rywali – przypomina Jacek Nawrocki, polski szkoleniowiec. – Przed nami zespół, który uważany jest za najmocniejszy fizycznie, znakomicie grający blokiem i mający w swoim składzie takie indywidualności jak przyjmujący Gradinarov, atakujący Dzhenev czy dwóch bardzo dobrych środkowych. Zrobimy wszystko co w naszej mocy.
Polacy w fazie grupowej pokonali m.in. Słoweńców, Włochów i Serbów. – Cały zespół zasługuje na pochwałę – podkreśla Jacek Nawrocki. – Formuła turnieju jest taka, że trzeba rozegrać siedem meczów w ciągu dziewięciu dni. Każde spotkanie wymaga określonej, maksymalnej koncentracji. Rozegraliśmy wszystkie mecze na równym poziomie, odnosząc komplet zwycięstw.
W półfinale Biało-Czerwonym przyszło im się zmierzyć z reprezentacją Bułgarii, która w fazie grupowej przegrała dwa spotkania. Pierwsze akcje były równe 5:5. Chwilę później Bułgarom udało się wyjść na niewielkie prowadzenie 9: 7 i 14:12. Niestety nasi zawodnicy zaczęli popełniać proste błędy w ataku 12:17. Podopiecznym Jacka Nawrockiego nie można było odmówić waleczności do końca tej premierowej odsłony spotkania 17:22. Jednak ostatnie słowo należało do siatkarzy z Bułgarii 25:19. W ostatniej akcji Karol Leppert posłał zagrywkę w aut.
Niestety druga część półfinałowego spotkania nie zaczęła się dobrze dla polskich siatkarze. Bułgarzy nie zwalniali ręki w polu serwisowym, a Biało-Czerwoni mieli trudności ze skończeniem akcji w pierwszym tempie 1:5. W polu serwisowym po stronie bułgarskiej dobrze spisywał się Pavel Dzhenew. Polska drużyna walczyła. Trener Jacek Nawrocki zdecydował się na kilka zmian w wyjściowej szóstce. Na boisku pojawił się Marcel Biernikowicz. Co ważne, nasz zespół przede wszystkim wzmocnił swoją zagrywkę, m.in. Cezary Ślusarz 12:12. Tym razem to Bułgarzy zaczęli popełniać błędy w ataku 12:14. W dalszej części Polacy zdałi jeszcze powiększyć swoją przewagę 19:16. Do końca już kontrolowali sytuację na parkiecie. W ostatniej akcji Adam Potempa popisał się punktowym blokiem na prawym skrzydle 25:19.
Set numer trzy miał podobny przebieg do wcześniejszego. Początkowo na prowadzenie wysunęli się siatkarze z Bułgarii 5:1. Biało-Czerwoni cierpliwie odrabiali straty 9:9. Kilka kolejnych akcji drużyny grały równo 16:16. Do końca tego seta toczyła się zacięta gra o każdy punkt 24:24. Końcówka tej partii dostarczyła wiele emocji. Szala przechylała się raz na stronę Polaków, a chwilę później bułgarskiego zespołu. Ostatecznie zwyciężyli Bułgarzy 35:33, którzy popisali się w dwóch ostatnich akacjach punktowymi blokami.
Polacy nie mieli zamiaru składać broni. Kolejnego seta rozpoczęli od pełnego ryzyka w polu serwisowy. W tym elemencie nie zawodził Leppert 5:1. Bułgarzy popełniali wiele błędów. Wyraźnie stracili na swojej skuteczności w ataki 1:8. To był popis świetnej gry Biało-Czerwonych 10:1. Polscy zawodnicy do końca utrzymali koncentrację i zwyciężyli w tym secie 25:17, doprowadzając do remisu w tym półfinałowym spotkaniu.
Podopieczni Jacka Nawrockiego poszli za ciosem. W tie-breaku dzięki dobrej zagrywce i blokom objęli prowadzenie 3:0. Do tego ręki w ataku nie zwalniał Leppert. Wspomniany zawodnik punktował także w polu serwisowym 8:2. Po zamianie stron nasz zespół kontynuował swoją dobrą grę 12:7 i nie dał sobioe wyrwać z rąk wygranej. Mecz zakończył błąd w polu serwisowym Antoana Veselinova 10:15.
Tym samym reprezentacja Polski zagra w sobotnim finale. Ich przeciwnikiem będzie zwycięzca drugiego półfinałowego meczu Francja - Włochy.
Turniej jest rozgrywany od 7 do 19 lipca we włoskich Porto San Giorgio i Cisterna di Latina. Biało-Czerwoni od początku swojej mecze rozgrywać będą w Porto San Giorgio.
W grupie II walka o zwycięstwo toczy się pomiędzy czterema zespołami - Francja, Bułgarią, Czechami i Belgią, które odniosły po trzy zwycięstwa i doznały po jednej porażce.
Podział na grupy CEV ME U18 mężczyzn:
grupa I (Porto San Giorgio): Włochy, Polska, Słowenia, Finlandia, Grecja, Turcja, Serbia, Islandia
grupa II (Cisterna di Latina): Francja, Belgia, Bułgaria, Czechy, Hiszpania, Niemcy, Rumunia, Holandia.
Terminarz i wyniki meczów reprezentacji Polski na CEV ME U18 mężczyzn:
7 lipca (wtorek)
Polska - Islandia 3:0 (25:15, 25:20, 25:22)
8 lipca (środa)
Słowenia – Polska 0:3 (24:26, 23:25, 24:26)
9 lipca (czwartek)
Polska – Turcja 3:1 (25:18, 17:25, 25:17, 25:15)
11 lipca (sobota)
Włochy - Polska 1:3 (25:19, 20:25, 19:25, 23:25)
12 lipca (niedziela)
Finlandia - Polska 0:3 (21:25, 16:25, 19:25)
14 lipca (wtorek)
Grecja – Polska 0:3 (21:25, 11:25, 11:25)
15 lipca (środa)
Serbia - Polska 0:3 (17:25, 18:25, 16:25)
17 lipca (piątek)
półfinał: Polska - Bułgaria 3:2 (19:25, 25:19, 33:35, 25:17, 15:10)
półfinał: Francja - Włochy
18 lipca (sobota)
godz. 17.00 mecz o brązowy medal
godz. 19.30 finał
Dofinansowano ze środków budżetu państwa z części, której dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki.




